
Pierwotnie był to budynek gospodarczy, który w 1930 roku wykupił pan Štumpe. W 1933 roku urodziła mu się córeczka Kristýna (czyli Krystyna), a w 1938 roku córeczka Jana, które żyły tu do 1956 roku. Ich ojciec, po znacjonalizowaniu, pracował jako woźnica i zapewniał zaopatrzenie jeżdżąc z końmi. W reżymie totalitarnym była posesja wykorzystywana jako zakwaterowanie turystyczne z około 50 miejscami do spania w 6 pokojach. W czerwcu 1990 roku z niewiadomych przyczyn spłonęła i Zarząd Karkonoskiego Parku Narodowego pogorzelisko kazała zrównać z ziemią. Po posesji została tylko murowana stacja transformatorowa.

W 1991 roku nasz wujek, inż. Jiří Justicz, wykupił sąsiednie Dvoračky od pana Jindříška i pana Truhláře, którzy tę nieruchomość uzyskali od Interhotelów Karkonoskich. W 1992 roku pan Justicz wykupił od córek pana Štumpego działki z pogorzeliskiem po dawnym obiekcie.
Najpierw całkowitym remontem ratowaliśmy zupełnie zdewastowany obiekt schroniska Dvoračky po reżymie totalitarnym, żeby przynajmniej po części spełniała normy i przepisy higieniczne. W 2000 roku schronisko Dvoračky włącznie z działką po spalonym obiekcie wykupiliśmy od naszego wuja.
Ciągle rosnące wymogi nowych przepisów i norm higienicznych uniemożliwiły utrzymanie schroniska Dvoračky w czynności przez 365 dni w roku, i dlatego zdecydowaliśmy o odbudować dawny obiekt na działce pogorzeliska. W maju 2002 roku rozpoczęliśmy budowę nowego obiektu, który został oddany do tymczasowego użytkowania 18.12.2008 roku, zaś 26 grudnia 2008 r. został otwarty dla publiczności.
Cały obiekt budowaliśmy sami, w zależności od środków finansowych przez okres 7 lat do dzisiejszej postaci. Sami wycięliśmy drzewa, nacięliśmy drewno we własnym tartaku, materiał wozili własnym, dzisiaj już historycznym transportem, stoły, krzesła, żyrandole i pozostałe meble drewniane zostały zrobiony we własnym warsztacie stolarskim. Całą budowę projektował i wykonywał fachowy nadzór budowniczy pan inż. Jiří Dobeš z Jilemnicy, który projekt zrealizował na podstawie byłej Labskiej Boudy z widoku od Łabskiego Dołu (Labský důl), która spłonęła 6 listopada 1965 r. z winy nieostrożnych rzemieślników.
Zupełne wykończenie budowy (sauna, wanna wirowa, trenażer pływacki, fitness, boisko dla dzieci, kompleks sportowy, miejsce do parkowania itd.) planujemy dokończyć do 2011 roku.
Szanujemy i cenimy ciężką i trudną pracę naszych przodków (oprócz reżymu totalitarnego) w tym środowisku górskim, którzy tutaj pracowali w trudnych warunkach i byli skazani wyłącznie na swych najbliższych, swą pilność, zręczność, wytrwałość i spryt.
Nowy obiekt – hotel został nazwany na cześć dawnego właściciela pana Štumpe – Hotel Górski Štumpovka /Horský hotel Štumpovka/.
Mamy nadzieję, że nasi wnukowie, na razie Tonička i Bertík (czyli Tosia i Bercik) będą naszymi dobrymi następcami.